Wczytywanie...
Jesteś tutaj  Strona główna  >  Czytelnia  >  Przeglądany artykuł

Jak sprzedawać emocjami?

Czytałem ostatnio o facecie, który sprzedał kilkunastoletni samochód używany przedstawiając go w formule telezakupów Mango na YouTube. Zdobył chwilową popularność, ogrom odwiedzin, ale co najważniejsze klienta.

Pomyśl przez chwilę nad hasłem

opowiadana przez Ciebie historia tworzy rzeczywistość

Lizanie cytryny

Mówiąc do siebie w sposób pozytywny nabierasz energii. Pojawia się w Tobie wewnętrzna radość. Ciało jest powiązane z umysłem i to warto uznać za pewnik. Jak to udowodnić? Wyobraź sobie picie soku z cytryny lub jej lizanie. Prawda, że przechodzą lekkie ciarki i masz malutki ślinotok? 🙂 Umysł nie rozróżnia wyobrażeń od rzeczywistości.

Stąd właśnie idea sprzedaży bazującej na emocjach klienta, a nie stanie faktycznym. Racjonalny konsument istnieje tylko w bzdurnej teorii ekonomii 🙂 Trudno też powiedzieć, że rzeczywistość to zawsze to samo u każdego człowieka. Subiektywne doświadczenia ustawiają filtr, konkretny paradygmat obserwacji. Oceniasz zatem rzeczywistość, ale nie widzisz jej takiej, jaka jest. Warunkujesz ją. Jakie to ma znaczenie z perspektywy tworzenia tekstów sprzedażowych?

Wymyśl własną historię

Zarówno luksusowe, jak i tandetne marki mogą mieć identyczną szwalnię w Chinach, a nawet oferować podobną jakość finalnego produktu. Marki wiedzą jednak, że one opowiadają historię dopasowaną do stylu życia konsumenta, wpisując się w jego codzienne rytuały, zachowania. Produkt, usługa to uzupełnienie historii każdego klienta z osobna. Twoi klienci też warunkują rzeczywistość, dlatego koniecznym jest, aby Twoja firma, marka ogólnie stała się pozytywnym bohaterem, wspierającym, a nie utrudniającym życie. A zatem wyodrębnienie głównych filtrów oceny rzeczywistości Twoich klientów to klucz do skutecznej sprzedaży

Jakie wnioski możesz wyciągnąć po lekturze artykułu?

  • Ty kontrolujesz informacje o Twojej firmie w internecie i możesz optymalizować emocjonalnie wiadomości wysyłane do klientów. A wiesz, co obecnie dzieje się na wielu stronach przedsiębiorstw? Firmy kopiują od siebie teksty na stronę główną i do zakładek. Wchodzisz na stronę sklepu i widzisz setki podobnych działalności charakteryzowanych w identyczny sposób, a to powoduje, że odrzucasz wszystkie, bo nie widzisz w nich nic wyjątkowego. Kopia kopii to po prostu absurd i totalny brak zaufania. Zauważyłeś już taką regułę u siebie? 

  • Wizerunek to w dużym stopniu sprzedaż. Zauważ, że wielu klientów sklepów internetowych opuszcza je, bo nie widzi, np. zielonej kłódki świadczącej o zabezpieczonym połączeniu (chodzi o certyfikat SSL). Odrzuca również układ treści, źle opisana oferta, niejasne zasady współpracy. Praktycznie każdy sklep internetowy, który widziałem ma coś do naprawienia. A mam na co dzień do czynienia z wieloma stronami internetowymi przedsiębiorstw.

  • Wszystko jest wymyślone, a emocje najczęściej biorą górę nad rzeczywistością. Dobra, a co ciekawe nawet bardzo zła historia sprzedaje się świetnie. Obecnie żyjemy w erze marketingu wirusowego. Wystarczy, że jedna ciekawostka na sto opublikowanych trafi do szerszej publiczności w mediach społecznościowych czy na serwisach, tzw. agregatorach treści. W takim przypadku masz wzrost oglądalności przekraczający wyobrażenie. Skąd popularność seriali? Wydaje się, że to ciągle nowe historie, ale tak naprawdę większość seriali, filmów, wiadomości bazuje na utartych archetypach, chociażby na walce dobra ze złem. Wystarczy wskazane archetypy przenieść do treści sprzedażowych, nawet w bardzo lekkim tonie, a odbiór oferty i zaangażowanie potencjalnego klienta wzrośnie. 

Nowa historia

Marketing wirusowy i marketing treści, opowiadanie emocjonalnych historii, kreowanie eksperckiego wizerunku, docieranie do ogromnych mas klientów przez strony sprzedażowe to właśnie potencjał internetu. Dlaczego zatem nie wykorzystujesz tych narzędzi, a bazujesz na gotowcach? 🙂

© 2016 – 2020, Maciej Ciećko. Wszystkie prawa zastrzeżone. Używanie treści bez zgody autora zabronione.

O autorze

Avatar

Seo Copywriter

Pisanie to moja prawdziwa pasja, zawód i sposób na życie. Jestem zaufanym SEO Copywriterem wielu popularnych agencji interaktywnych. Na stronie dzielę się praktycznymi wskazówkami, przemyśleniami dotyczącymi marketingu treści. Wspieram budowanie marki osobistej i dzielę się metodami optymalizacji treści nie tylko pod wyszukiwarki, ale przede wszystkim czytelników. Dodatkowo prowadzę sprzedaż gotowych, jakościowych artykułów SEO za pośrednictwem Giełdy Tekstów i przyjmuję zlecenia od klientów zainteresowanych długoterminową współpracą opartą na zaufaniu.