Wczytywanie...
Jesteś tutaj  Strona główna  >  Blog Lekkiego Pióra  >  Przeglądany artykuł

Słowo „nie” do przyciągania uwagi w tekstach

Nie myśl o tym, jak ciekawą wiedzę zdobędziesz czytając ten artykuł. Właśnie o tym pomyślałeś? Dokładnie tak działa siła perswazji i manipulacji językowej słowem „nie”.

Potęga podświadomości

Wszystko zaczyna się na poziomie ludzkiego umysłu. Proces myślenia można podzielić na świadome i nieświadome. Większość zachowań warunkuje działanie nieświadome. W teorii pamięć proceduralna decydująca o automatyzacji ruchów. Dzięki niej rozumiesz napływające komunikaty. Jak można w ten proces wmanipulować słowo nie? Mózg przetwarza słowa w obrazy i dźwięki. Szuka logicznych odpowiedników. Nie jest jednak w stanie szybko przetworzyć zaprzeczeń.

Możesz otworzyć wszystkie drzwi, lecz pod żadnym pozorem nie otwieraj tych najmniejszych.

I zaczyna Cię ciągnąć do tych najmniejszych właśnie. Skoro nie masz do nich dostępu to oznacza potencjalnie coś cennego. Coś, co możesz ominąć, ale nie chcesz stracić okazji.

Dlaczego „nie” często znaczy „tak”?

„Zjedz zupę” – powiedziała mama do synka. Po takim poleceniu niekoniecznie uzyskasz pozytywny efekt. Dziecko nie zje ze złości, zwykłego buntu, czy zwykłego widzimisię. Rodzice wiedzą, że słowem „nie” można manipulować. Wystarczy dodać np. nie musisz tego robić, kiedy dorosły zadaje dziecku pracę do wykonania, obowiązek. Obawa przed konsekwencjami zaniedbania zmusza do działania. 

Zauważyć taką grę to zrozumieć lepiej własne i po prostu ludzkie zachowania. Teoria manipulacji pokazuje, że układanie myśli i słów pisanych wpływa także na ludzi dorosłych. Świadomi są tego twórcy reklam, ogłoszeń, copywriterzy, którzy odpowiednio sterują Twoją psychiką za pomocą zwykłego „nie”.

Przykłady na potwierdzenie

  • Przeczytaj ten artykuł i dowiedz się, jakie korzyści możesz uzyskać.
  • Korzystając z naszej oferty zarobisz miliony. Wejdź na stronę i wysłuchaj rad specjalistów.

Konsumenci z każdej strony widzą reklamy namawiające do skorzystania z „niepowtarzalnych” okazji. Ogromna ilość „super” ofert sprawia, że stajesz się wobec nich nieufny. Treść wygląda zupełnie inaczej, gdy wykorzystujesz partykułę „nie”.

  • Nie czytaj tego artykułu, a nie poznasz korzyści.
  • Nie myśl o milionach, które zarobisz korzystając z naszej oferty.

Proste zmiany, a jak wielka różnica psychologiczna. To tak, jakby zmienić kogoś nachalnego w osobę tajemniczą, przedziwnie interesującą. Pokazujesz istotną zależność. Nie robiąc czegoś tracisz szansę na coś wyjątkowego.

Słowo nie w pozytywnym wydźwięku marketingowym

Odpowiednio wykorzystanym słowem „nie” można uzyskać ogrom korzyści. Świadome wdrożenie obowiązkowe, nawet w prostych tytułach, nagłówkach artykułów. Powyższa partykuła źle i zbyt często używana może negatywnie wpłynąć na przekaz, więc podchodź do sprawy z dużą ostrożnością.

© 2020, Pisanie Online. Wszystkie prawa zastrzeżone. Używanie treści bez zgody autora zabronione.

O autorze

Seo Copywriter

Pisanie to moja prawdziwa pasja, zawód i sposób na życie. Jestem zaufanym SEO Copywriterem wielu popularnych agencji interaktywnych. Na stronie dzielę się praktycznymi wskazówkami, przemyśleniami dotyczącymi marketingu treści. Wspieram budowanie marki osobistej i dzielę się metodami optymalizacji treści nie tylko pod wyszukiwarki, ale przede wszystkim czytelników. Dodatkowo prowadzę sprzedaż gotowych, jakościowych artykułów SEO za pośrednictwem Giełdy Tekstów i przyjmuję zlecenia od klientów zainteresowanych długoterminową współpracą opartą na zaufaniu.