Wczytywanie...
Jesteś tutaj  Strona główna  >  Blog Lekkiego Pióra  >  Przeglądany artykuł

Paradoks wartości i ludzka wyobraźnia

Kryzysy, bańki spekulacyjne i zawirowania na światowych rynkach finansowych to nic innego, jak odbicie ludzkich zachowań w skali makro.

Emocje w finansach

Finanse behawioralne to nowa dziedzina wiedzy, która dyskutuje na temat powiązania ludzkiej osobowości z zarządzaniem pieniędzmi, dochodem rozporządzalnym. Krótko mówiąc, reagujemy emocjonalnie na pieniądze, ich zarabianie, wydawanie i inwestowanie.

To co dzisiaj starają się unormować finanse behawioralne było znane intuicyjnie ludziom przez tysiąclecia. Marek Aureliusz, jeden z moich ulubionych stoików, cesarz rzymski pisał, że trzeba postrzegać rzeczy takimi, jakimi są w istocie . Podawał często przykład złota, które było jego zdaniem osadem ziemi.

Finanse behawioralne pasują mi nieźle do idei marketingu treści, dlatego zostawiam myśl w locie dla zainteresowanych.

Znakomita idea, czy myśl szaleńca?

Marek Aureliusz to jednak pestka w porównaniu z Leninem, który zastanawiał się realnie nad wykorzystaniem złota do budowy toalet publicznych.

Pomysł komunistów o gospodarce pozbawionej pieniądza wydaje się nierealny, śmieszny, nieadekwatny do skali wymiany usług współcześnie. Trudno sobie wyobrazić współpracę piekarza i webmastera bez udziału gotówki. Teraz wypadałoby postawić pytanie, dlaczego nadajemy pewnym rzeczom większą wartość niż innym i co powoduje, że stają się dla nas bezcenne?

Zmienna wartość rzeczywistości

Nad odpowiedzią „główkował” już ponad dwieście lat temu ekonomista Adam Smith. Wnioski przedstawił w „Bogactwie Narodów”. Opisał tam tzw. paradoks wartości. Ten stawia pytanie. Dlaczego woda będąc prawdopodobnie najbardziej użytecznym produktem na świecie jest nic nie warta w oczach handlarzy, a bezużyteczny diament posiada ogromną moc nabywczą?

Dzisiaj ekonomia stwierdza, że jeżeli istnieje nieograniczona podaż pewnych dóbr np. powietrza nie jesteśmy skłonni za nie płacić. Jednak w sytuacji, kiedy dobro jest bardzo rzadkie i trudno dostępne tak, jak diament jego wartość rośnie w oczach.

Popyt i podaż to jedno, ale kolejną kwestią są potrzeby. Za szklankę wody na pustyni po kilkudniowym marszu każdy rozsądny człowiek oddałby wszystkie diamenty, które ma w kieszeni. O potrzebach powiedziano już wiele, ale to tutaj, przynajmniej moim zdaniem tkwi rozwiązanie zagadki współczesnych finansów.

Umysł to ostateczna granica

Ekonomia teoretyczna twierdzi, że mamy nieograniczone potrzeby i ograniczone zasoby, którymi musimy odpowiednio gospodarować. To całe szczęście tylko teoria. Myśl ludzka, wyobraźnia, kreatywność i ciekawość świata sprawdzają się w obliczu problemu niedoboru. Dzięki kreatywności i zaparciu ludzkiej duszy pojawia się wyjście z praktycznie każdej sytuacji.

Utopia?

Wiele źródeł twierdzi, że samochód na wodę to nie marzenie, ale fakt. Wyrzucamy codziennie tyle żywności, że wystarczyłoby jej dla głodującej części świata, a nauka bada cząsteczki mniejsze od atomów. Magia dzieje się na oczach ludzkości, także pod względem rozwoju internetu, organizacji pracy zdalnej, podróży międzyplanetarnych.

Powyższe przykłady mają jedynie nadać kluczowe znaczenie ludzkiej wyobraźni. Rozwiązania technologiczne to temat właściwie nieskończony. Uważam, że budowa świata na fundamencie ciągłego doskonalenia sprawdza się lepiej od życia w filozofii niedoboru i ograniczoności, nawet w perspektywie odzyskania zwykłego komfortu psychicznego.

A jak to wszystko ma się do pisania na zlecenie? Poznaję praktycznie codziennie nowe tematy, nowe usługi, produkty, branże, których wcześniej nie dostrzegałem. Zadziwia mnie ludzka wyobraźnia i potencjał zagospodarowania właściwie dowolnej niszy.

© 2020, Maciej Ciećko. Wszystkie prawa zastrzeżone. Używanie treści bez zgody autora zabronione.

O autorze

Avatar

Seo Copywriter

Pisanie to moja pasja, zawód i sposób na życie. Jestem zaufanym seo copywriterem wielu popularnych agencji interaktywnych. Na stronie dzielę się przemyśleniami dotyczącymi marketingu treści.